

Fryzura ślubna ma za zadanie dopełnienie całości kreacji. Jeśli zdecydujemy się na skromną, prostą suknię winniśmy ów trend przełożyć na formę i styl uczesania.
Dominującą fryzurą jest upięcie włosów w kok i przyozdobienie prostymi dodatkami, w formie spinek i zaczepów. Aby uzyskać efekt glamour możemy ozdobić kok dodatkowymi aplikacjami, bądź motywami perłowymi. Podobnym, acz nieco odważniejszym rozwiązaniem jest styl retro; włosy natapirowane w wysoki kok, odcięte od gładko zaczesanej grzywki opaską, koniecznie białą.
Styl vintage przywodzi na myśl rozwiązania, z początków ubiegłego wieku. Włosy lekko pofalowane, upięte tuż nad karkiem, ozdobione spinką w stylu art deco.
Jeżeli cenimy sobie naturalność i prostotę możemy zrezygnować z tradycyjnego koku na rzecz włosów prostych, bądź lekko pofalowanych. Niezwykle modny jest kucyk, spięty agrafą, opadający na jedno ramię, bądź lekko pofalowane u dołu włosy, natapirowane na czubku głowy. Należy to robić umiejętnie, gdyż w innym wypadku możemy stworzyć, tak zwany „hełm”, który optycznie przytłoczy sylwetkę i ją powiększy.